Tygrysia

21/01/2007

Twórcy horrorów muszą być stuknięci

Dobrze wszystkim znana sceneria. Zmrok i przystanek autobusowy pod moim domem. Ten zaraz pod balkonem, najlepiej zlokalizowana pętla świata. Rozmawiam o moim opowiadaniu, jak lwica bronię potwora. Nagle patrzę pod nogi i widzę szczura. Piszczę opętańczo i wzywam na pomoc Pana Naszego Jedynego.

Okazało się, że zdeptałam niewinnego Baltazarka, misia z promocji Sagi. Wydawało mi się, że ten kawałek brązowego futerka jest zarażonym wścieklizną gryzoniem.

Podobno wyobraźnia to wielki dar. Idzie jednak zmienić zdanie kiedy wieczorem, gdy tylko zamkniesz oczy, widzisz obdarte ze skóry czaszki i poharatanych ludzi. Twoje własne maskotki przypominają ci szczury, a każdy samochód marzy o tym, by cię rozjechać.

Twórcy horrorów muszą być stuknięci. Ale na szczęście, dobrze zarabiają.

Liczba komentarzy: 6 »

  1. Chyba jednak niekoniecznie wszystkim znana, ale nieważne. Co do Baltazara - chyba większość kobiet by tak zareagowała widząc bliżej nieokreślone włochate coś pod swoimi stopami. Gorzej natomiast z wieczornymi wizjami - to już chyba nie jest tak typowe.

    Komentarz autor Roberto — 21/01/2007 @ 11:40

  2. Taa… a kto się śmiał?!

    Komentarz autor Tygrysia — 22/01/2007 @ 15:27

  3. Nie wiem czy normalnym jest kilkukrotne oglądanie się za siebie idąc dobrze oświetloną ulicą, ale czasami tak już mam :)

    Komentarz autor panpieprz — 22/01/2007 @ 19:44

  4. No ja nic nie poradzę na to, że akurat w momencie kiedy się zacząłem zastanawiać co Baltazar robi na ziemi pod twoją stopą, Ty zaczęłaś piszczeć ;)

    Komentarz autor Roberto — 22/01/2007 @ 20:57

  5. @panpieprz - W sumie ja też się zawsze oglądam. Takie mam już skrzywienie zaserwowane mi przez mamę. Uważaj Bo Każdy Facet Na Twojej Drodze To Potencjalny Gwałciciel.

    @Roberto - Yasne xD

    Komentarz autor Tygrysia — 23/01/2007 @ 16:24

  6. Cóż… każdy z nas jest trochę wariatem ;) na mnie się ludzie dziwnie patrzą, gdy im mówię,że reumatoidalne zapalnie stawów to fajna nazwa, albo gdy robię sobie karaoke na środku ulicy (lol)
    Wyobraźnia to potęga :*:*:*

    Komentarz autor Muszelkowy Grabieżca — 24/01/2007 @ 19:36

Wątek RSS dla komentarzy do tego wpisu. Adres TrackBack

Dodaj komentarz