Tygrysia

06/06/2007

Nowy, lepszy Marquez

(o Pieszczochu, maturze, prawie jazdy i innych pierdołach będzie innym razem)

Z rynkiem wydawniczym jest tak, że mogą nie opublikować cię nigdy, mimo że zasługujesz na Nobla. Przykład piewszy z brzegu - Marquez, który na publikację swoich wypocin czekał czterdzieści lat. Oczywiście przewrotność rynku objawia się też w całej masie nędznych grafomanów zapełniających EMPIKowe półki (żeby o Kristen Britain nie wspomnieć). Jest też trzeci grupa, nazwijmy ich Zdezorientowanymi, którzy nie mają siebie ani za noblistów ani za płodzących koszmarki, ot rzemieślników. I wyobraźmy sobie, że jakimś zrządzeniem losu (to prawdopodobnie koniugacja planet) ktoś taki zostaje wydany po jedynie sześciu miesiącach. Trzydzieści dziewięć lat i pół roku szybciej niż Marquez. To właśnie ja.

Jakiś czas temu na stronie wydawnictwa Red Horse zamieszczono konkurs na horror. Zachęcona do wysyłania mojej twórczości gdzie tylko się da, spakowałam utworki w maila, pobłogosławiłam je na drogę i posłałam do wydawnictwa. No i jakimś cudem znalazłam się w antologii. I nagle wszyscy chcą egzemplarz autorski i dedykację. Kolejka wciąż się wydłuża.

Odesłałam już tekst z poprawkami, wypełniłam formularz autorski. Dostanę nawet wierszówkę. Oczywiście w związku z całym zamieszaniem musiałam wyrobić sobie NIP, a pani w okienku nie chciała słuchać uwag Poczytnej Pisarki na temat przecinków. Moja przygoda z Urzędem Skarbowym zaczęła się od okłamania go. Teraz zostały mi juz tylko malwersacje.

Zaliczyłam pierwszą publikację. Nowy, lepszy Marquez.

Liczba komentarzy: 4 »

  1. nagle Pieszczoch stał się pierdołą ;] wyrodna matka

    nowy lepszy i z troszeczkę zmienionym przez wydawce nazwiskiem ;)

    Komentarz autor Roberto — 06/06/2007 @ 16:31

  2. Oj tam! Tylko chwilowo - wcale nie jestem wyrodną matką! :p

    A nazwisko zmienione jak zawsze. Wole to niż “Gatek” :D

    Komentarz autor Tygrysia — 08/06/2007 @ 15:36

  3. niby chwilowo ale trauma pozostaje na całe życie :P

    Komentarz autor Roberto — 08/06/2007 @ 17:29

  4. Tygrysiu, gratulowałam ci na forum, gratuluję ci jeszcze raz :D

    Komentarz autor Vatelema — 17/06/2007 @ 17:38

Wątek RSS dla komentarzy do tego wpisu. Adres TrackBack

Dodaj komentarz