Tygrysia

21/11/2006

Na początku było słowo

Słowo na blog.pl. Było trochę dziecinnie, trochę naiwnie i nieprofesjonalnie. Upadło kiedy poszłam do liceum. I dobrze.

Potem było tajnie. I pokręcenie. Zabawa formą i szablon zbryzgany krwią przyciągał jedynie zgraję falenandżelów. Skończyło się na dziesięciu notkach. I dobrze.

Następnie mylog.pl. Bez cenzury, jawnie i szczerze. W efekcie zamieszanie, bełkotliwie i niezrozumiale (nawet dla mnie). I trwało by nadal. Gdybym nie była w gorącej wodzie kąpana.

Mój wrodzony ekshibicjonizm i chęć pisania (które jest obroną przed szaleństwem) sprawia, że cały czas coś pcha mnie do instytucji takiej jak blog. W końcu muszę wyrobić normę.

Liczba komentarzy: 6 »

  1. Mam nadzieję, że tym razem słowo się nie zbuntuje. Ja tu jeszcze zajrzę, jak tylko znajdę czas :D

    Komentarz autor Vatelema — 21/11/2006 @ 18:17

  2. Tylko pamiętaj, że Wordpress zobowiązuje ;)

    Poza tym to szaro-buro i ponuro tutaj

    no i znajdzie się parę niewybaczalnych błędów :P

    Komentarz autor Roberto — 21/11/2006 @ 19:00

  3. Czasami przydatny jest taki ekshibicjonizm, możliwość powiedzenia czegoś, co człowiekowi na wątrobie leży. Blog to jednak dobry wynalazek ;)
    Pozdrawiam,
    Sylv

    Komentarz autor Sylville — 21/11/2006 @ 20:20

  4. Cześć,
    w końcu natrafiłem na jakiegoś żeńskiego bloga!
    Zaczynam obserwację. A na koniec : Czejndż dys skin ! Tak jak pisze Roberto, szaro-bury :P Fe.

    Komentarz autor panpieprz — 01/12/2006 @ 19:42

  5. Zaryzykuję stwierdzenie, że mój gust “jest trochę dziwny” ;)
    Ogólnie. Chciałam, żeby było schludnie. Zmęczyły mnie wodotryski myloga.

    A wyszło jak zawsze xD

    Komentarz autor Tygrysia — 03/12/2006 @ 14:43

  6. clear style to to niestety nie jest IMO

    Komentarz autor Roberto — 03/12/2006 @ 18:08

Wątek RSS dla komentarzy do tego wpisu. Adres TrackBack

Dodaj komentarz